Miksy już się robią. Flipper na bieżąco przysyła nam wyniki swojej pracy. Okazało się, że mamy punkowy saxofon… Zawsze to podejrzewaliśmy, ale żeby aż tak?
Wciąż się głowimy gdzie zrobić mastering, ale chyba zaufamy zachodnim sąsiadom.
No i jeszcze okładka. Fajna jest 🙂